Megapożar w południowo-wschodniej Australii zagraża osadom ludzkim

W australijskim stanie Nowa Południowa Walia szaleją ponad 100 pożarów naturalnych. Trzy z nich na północ od Sydney połączyły się w obszar 355 tysięcy hektarów, który lokalne media nazwały «megapożarem», donosi News.com.au.
Front wielkiego pożaru wynosi 60 km. Gladys Berezhiklyan, premier Nowej Południowej Walii, ostrzegł, że «wielki pożar» zbliża się do osad. Szacowanie strat nie jest jeszcze możliwe.
W piątek po południu w Nowej Południowej Walii odnotowano 108 pożarów, z których 74 było niekontrolowanych.
Wskaźniki niebezpiecznych zanieczyszczeń powietrza zostały zgłoszone w wielu częściach stanu, a służby ratunkowe zgłaszają wzrost problemów z oddychaniem.
Shane Fitzsimmons, komisarz ds. Straży pożarnej w Nowej Południowej Walii powiedział w piątek, że dym pożarowy dotarł do części Nowej Zelandii.
Podczas bezprecedensowego sezonu pożarowego w Nowej Południowej Walii zginęło 6 osób, a też spłonęło 680 domów.

Prześlij Znajomym: