Potop w Polsce: piesi poruszali się po pas w wodzie, samochody pływały

Kilka polskich miast w czwartek 6 czerwca zostało dotkniętych przez silne deszcze i silne wiatry. W wyniku intensywnych opadów zalane zostały ulice, piwnice domów i parkingi. W niektórych miejscach poziom wody deszczowej wzrósł do 1 m, według danych TVN Meteo.

Ucierpiały z powodu złej pogody województwa podkarpackie, lubelskie, lubuskie, zachodniopomorskie i śląskie. Strażacy wyjeżdżali 405 razy, 195 interwencji wiązało się z silnymi wiatrami, 65 z zaopatrzeniem w wodę i 144 z opadami.
W wyniku ulewnego deszczu miasto Gorzów Wielkopolski w województwie lubuskim zostało poważnie dotknięte, woda dotarła do pasa przechodniów i samochody zostały zalane do połowy. Zalane garaże, woda również wpadła do pomieszczeń dwóch szkół podstawowych i poczty głównej. Miejscowi mówią, że nie widzieli takiej powodzi w mieście przez ostatnie 30 lat.

Ulice Szczecina, centrum administracyjne województwa zachodniopomorskiego, również zanurzył się pod wodę. Strażacy wyjeżdżali około 60 razy.
Ratownicy pompowali również wodę z zalanych piwnic domów i czyścili drogi w nocy z czwartku na piątek w osiedlach cieszyńskiego powiatu województwa śląskiego.

Prześlij Znajomym: