W USA na szczycie 50-piętrowego wieżowca kołysała się winda z pracownikami

W amerykańskim mieście Oklahoma City na wysokości kilkudziesięciu metrów nad ziemią niemal na samym szczycie 50-piętrowego wieżowca, zaczęła się kołysać winda z pracownikami, którzy zajmowali się myciem okiennych szyb, informuje AccuWeather.
Pracownicy zostali uratowani w ciągu godziny po tym, jak ich zaczęło nosić w różnych kierunkach na niebezpiecznych wysokościach. Nieprzyjemna sytuacja miała miejsce o godzinie 07:45 czasu lokalnego. Z ziemi można było zobaczyć, jak winda uderzała w wieżowiec Devon Tower z przestraszonymi pracownikami, a nawet rozbiła szybę.
Nie wiadomo jeszcze, czy wiatry odegrały rolę w nagłym kołysaniu kosza. Na powierzchni Ziemi obserwowano prędkość wiatru do 22 km/h. Meteorolodzy zauważają, że na wysokości prędkość wiatru była znacznie wyższa.
Prawdopodobnie między dwiema iglicami budynku utworzyła się trąba powietrzna, która doprowadziła do wibracji. Meteorolodzy zauważają również, że nawet umiarkowany wiatr z prędkością 24 km/h na takiej wysokości może spowodować kołysanie się windy.
Jedna z pracowników doznał niewielkiego urazu ramienia.

Prześlij Znajomym: