Nowa Zelandia zmaga się z najgorszymi pożarami lasów w ciągu ostatnich 60 lat

W Nowej Zelandii nadal walczą z dużymi pożarami lasów na południowej wyspie kraju. Tysiące ludzi zostało ewakuowanych, informuje Time.
Pożar, który rozpoczął się siedem dni temu w pobliżu miasta Nelson, zagraża teraz miastu Wakefield. W rejonie Tasman ewakuowano około 3 tysięcy osób. Władze zgłosiły stan wyjątkowy.

Wybuch pożarów uważany jest za najsilniejszy w Nowej Zelandii od 1955 roku. W walce z pożarami zaangażowano 23 śmigłowce i 2 samoloty.
Meteorolodzy przewidują, że we wtorek w strefie ognia spodziewany jest deszcz.
Miejscowi ratownicy ostrzegają mieszkańców o powstaniu suchych warunków, zauważając, że wystarcza jednej iskry, by sprowokować katastrofę.

Prześlij Znajomym: