Liczba ofiar huraganu Irma w Stanach Zjednoczonych wzrosła do 22 osób

Huragan Irma zostawił niszczycielski ślad na południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych i zabił co najmniej 22 osoby, z czego 15 — na Florydzie, nadaje ABC News.
a7e7f96a.jpg
© EPA
W wyniku szaleństwa żywiołu na Florydzie około 7 milionów osób pozostało bez energii elektrycznej. Wieczorem wtorek firma Florida Power & Light Co przywróciła dostawę energii elektrycznej dla 2,3 miliona klientów. Około 4,4 tys. osób pozostaje bez światła.
Archipelag Floryda Keys został odcięty od kontynentu po uderzeniu huraganu na wyspy w niedzielny poranek. Huragan nabrał mocy 4 kategorii z wiatrami o prędkości do 209 km na godzinę.
045ef7f4.jpg
© Getty Images
Gubernator Florydy Rick Scott powiedział, że huragan pozostawił na wyspach Floryda Keys, gdzie ogłoszono obowiązek ewakuacji, całkowite spustoszenie. Pomimo wezwania do ewakuacji, podczas oddziaływania żywiołu na wyspach pozostawało około 10 tysięcy osób. Ofiarą katastrofy była co najmniej jedna osoba.
Mieszkańcom Floryda-Keys i Miami już zezwolono wracać do swoich domów. Jednak w wielu obszarach nie ma wody, komunikacja komórkowa nie działa, obiekty medyczne są zamknięte.
089a2a3c.jpg
© Facebook
Huragan spowodował poważne powodzie w Jacksonville i Charleston. Ponad 350 osób zostało uratowanych z wysokiej wody.
Z powodu złych warunków pogodowych ucierpiały rownież stany Karolina Południowa i Georgia.
Co najmniej 37 osób padło ofiarami Irmy na Karaibach, w tym 10 osób na Kubie.

Prześlij Znajomym: